Ser jest produktem spożywczym otrzymywany z mleka (krowiego, koziego, owczego) lub ze śmietanki bądź serwatki. Zazwyczaj produkuje się go poprzez wytrącenie z mleka tłuszczu i białka w postaci skrzepu, który zostaje poddany dalszej obróbce.
Spis treści |
Zakłada się, iż sery były znane od chwili udomowienia bydła i "odkrycia" mleka zwierzęcego, jako produktu nadającego się do spożycia. Najprostszy ser (obecnie zwany twarożkiem) to po prostu sfermentowane mleko z odcedzoną serwatką.
Inna sprawą pozostaje problem, od kiedy rozpoczęto ich spożywanie i traktowanie jako produktu pełnowartościowego, a nie jedynie jako zepsutego mleka.
Kilka faktów z historii:
Twaróg (ser biały) uzyskuje się go przez oddzielenie masy suchej od serwatki np. przecedzenie przez materiał. Można do tego celu użyć sfermentowanego (tzw. skwaśniałego) mleka lub świeżego, ciepłego mleka do którego dodano czynnik koagulujący - najczęściej jest to łagodny kwas (cytrynowy, octowy) lub podpuszczka zwierzęca (np. żołądek cielęcy) lub roślina (np. sok figowy).
Metoda wyrobu sera żółtego wg Jakuba Haura ("Oekonomika ziemianska generalna...") z 1675r. "Od krów przeto wydojone mleko podpustką albo serzyskiem od cielęcia zaprawują i na ogniu mierno zagrzewają. Potem w cienką chustę ów twaróg włożą i formy drewnianej, tokarską robotą zrobionej, na ser, dychtownie związawszy ułożą go, u spodku tej formy są dziurki, którymi odchodzi serwatka, z wierzchu równym przykrywszy denkiem i kamieniem przyłożywszy. I tak długo to w chłodnym i miernym mieć miejscu, póki się stężeje i słusznie na ser olęderski nie postawi"
Ser topiony (nie mylić z serkiem topionym) - może być otrzymywany albo ze zgliwiałego twarogu, albo z resztek podsuszonego sera żółtego (w którym to jednak przypadku należy go podlać winem lub wiśniówką i nosi wtedy nazwę fondue). Gliwienie sera białego można przyspieszyć przez przetrzymywanie go w wyższej temperaturze (ok. 30-35° C) i dokładne rozdrobnienie (proces - gliwienie wymaga dostępu powietrza) oraz posolenie. Dobrze "zgliwiały" powinien oprócz specyficznego zapachu trochę się rozpływać i ciągnąć. I ostatnia uwaga - im twaróg tłustszy, tym lepszy... Potem smaży się to co mamy na patelni/w garnku otrzymując przepyszny ser (coś pomiędzy topionym a żółtym). Wszystko co prawda strasznie przy tym śmierdzi (na prawdę ciężko wytrzymać), ale warto spróbować, bo smak jest rewelacyjny.
Mleczarz i sprzedawca serów, ok. 1250r. (XIII wiek)
Produkcja sera białego, ok. 1370-1400r. (XIV wiek)
Produkcja sera białego, ok. 1370-1400r. (XIV wiek)
Sprzedawca sera, ok. 1370-1400r. (XIV wiek)
Sprzedawca sera, 1518r. (XVI wiek)