W badaniu dawnych sztuki zabytków, często archeologija spotyka się z wątpliwościami, tak co do materyjałów, jak i środków użytych do wyrabiania rozmaitych dzieł sztuki, które dzisiaj oglądać nastręcza się sposobność; wypadki badań są zwykle zagadkowe, a domysły nie zawsze dają się usprawiedliwiać.
Każda przeto wiadomość piśmienna z wieków uplynionych dotycząca sztuki, jest wielce ważną dla zajmujących się jej dziejami; objaśniając bowiem wątki i środki użyte do wykonywania dawnych jej utworów, ułatwia poznanie właściwych im znamion, a porównywanie ich z dziełami tegoczesnemi, wskazuje różnice, stopień na którym stała dawna sztuka, i jakie dotąd zrobiła postępy.
Do nielicznych pism z owych wieków w przedmiocie sztuki, należy cenna praca Teofila kapłana i zakonnika z jedenastego lub dwunastego stulecia, która w odpisach dawnych wielokrotnych dochowała się do naszych czasów pod nazwą: Theophili presbyteri et monachi diversarum artium schedula. „Porównywając tekst Teofila, mówi Guichard (we wstępie do wydania paryskiego), z utworami z dwunastego i trzynastego wieku, widzimy zupełną zgodność między podaną przezeń nauką, a dziełami uczniów."
Dzieło Teofila, ważne dla swój dawności, jak i dla obfitości objętych w niem rozmaitych przedmiotów sztuki, zajęło już było u obcych wielu naukowych ludzi, którzy podali wyjątkowe ustępy i biblijograficzne wiadomości o rękopisach tego dzieła: tu więc nam tylko nadmienić pozostaje, iż za najdawniejszy uważany jest rękopis w biblijotece książęcej w Wolfenbuttel pochodzący z XII wieku; drugi po nim znajduje się w biblijotece cesarskiej w Wiedniu, który odnoszą najpóźniej do XIII wieku; najbliższy poprzednich w British-Muzeum, tak zwany Harleian manuscript, pochodzi z początku XIII. stulecia; z dwóch rękopisów w Cambridge, jeden jest najobszerniejszy i najpoprawniejszy; nakoniec jeden w biblijotece uniwersyteckiej w Lipsku jest z początku XIV. wieku, i paryski zwany codex regius, z roku 1431.
Pomijając częściowe wydania lub tłumaczenia, jakie w różnych czasach drukiem były ogłoszone, najpierwszem jest wydanie paryskie z tłumaczeniem francuskiem i przypiskami, przez Karola Escalopier w 1843 roku[1]. Po niem R. Hendrie wydał je z przekładem angielskim w 1847r.[2]; a toż wydanie z przekładem francuskim umieszczone było przez księdza Bourasse w „Diction d'archeologie sacree” 1851r.[3]
Nareszcie Prof. Albert Ilg opracował i dodaniem rozdziałów od LXXXI włącznie do XCV wziętych z wydania angielskiego uzupełnił, z dołączeniem przekładu niemieckiego, wydanie wiedeńskie 1874 roku[4].
Ograniczamy się na tej pobieżnej wzmiance o rękopisach Teofila i wydaniach tegoż; bliższe pod tym względem szczegóły znajdzie czytelnik w wydaniach paryskich i wiedeńskiem, które użyte były do niniejszego na język nasz przekładu.
Język techniczny jakiegobądź narodu ma zwykle właściwe sobie nazwy na oznaczenie przyrządów, narzędzi i rozmaitych czynności w sztukach, rękodziełach i t. d., które nie dla każdego, mimo znajomości swej narodowej mowy, są zrozumiałemi, tym zaś mniej w języku łacińskim z wieków średnich, gdzie autor pisma o sztukach w języku nieżyjącym, tworzyć musiał te nazwy stosownie do potrzeby swoich opisów. Aby go dzisiaj zrozumieć, udawałem się często po objaśnienia do najpewniejszych źródeł, to jest do żyjących obecnie artystów i rękodzielników, bez których pomocy wszelkie pod tym względem usiłowania byłyby daremnemi.
T. Żebrowski.